- jako pierwszą z naszych historii jest kategoria ŚMIESZNE
- Pewnego pięknego popołudnia poszłyśmy z koleżanką na krótki spacer dookoła bloku. Po dziesięciu minutach stwierdziłyśmy, że pójdziemy na ławkę. I poszłyśmy. Po dosłownie minucie spotkaliśmy najgłupszą dziewczynę na osiedlu. Niedaleko była cukiernia. I obok niej stał pan dozorca. Kiedy zobaczyłyśmy, że ta dziewczyna się do nas zbliża, powiedziałyśmy grzecznie (przynajmniej ja tak powiedziałam), żeby sobie stąd poszła, bo psuje mi ten piękny dzień. Ona nas niestety nie posłuchała. I zaczęła nas wyzywać.
- Kiedy moja koleżanka miała jej już dość, zaczęła ją rzucać po naszych wyplutych gumach.
- Gdy ta nadchodziła jak monstrum, zaczęła krzyczeń na moją koleżankę, że nawet nie umie pogryźć dobrze gumy.
- Pięć minut później zaczęłyśmy uciekać, gdy po chwili nas dogoniła. Popchnęła moją koleżankę, a ona popchnęła ją. Monstrum wpadło do kałuży, a moja pechowa koleżanka wpadła pupą na dozorcę, który zdziwiony i zszokowany jej wielkimi kształtami.
- Po kilku minutach atmosfera zaczęła się naprężać, gdy popyhaczka na dozorce, zaczęła dzwonić do wszystkich znajomych, moja koleżanka była sparaliżowana ze wstydu, gdy wszyscy zaczęli ją nagrywać i robić zdjęcia.
- Ja jako superbohater, pociągnęłam ją, odciągając ją od twarzy dozorcy.
- Przez kilka następnych dni nie wychodziła z domu, a jak wyszła z domu, to zaczęli ją przezywać "zboczuś" i ta nazwa ciągnęła się za nią przez kilka długich lat.
THE END
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz