Gdy miałam osiemnaście lat
i chodziłam do gimnazjum
, z innej szkoły
przepisał się pewien chłopak, który podobał się każdej dziewczynie.
Kilka dni później
dwie dziewczyny rywalizowały o jego serce.
Na potańcówce, która odbywała się na świetlicy.
Zaczęła się bójka między dwoma dziewczynami.
Jedna rzuciła drugą na scenę, a druga na stolik.
Jedna miała złamaną rękę, a druga złamaną kostkę.
Nauczycielka była zszokowana zachowaniem prawie pełnoletnich dziewczyn.
Gdy przyjechało pogotowie, chłopak o którego się biły przyjechał do szpitala, żeby im coś powiedzieć.
Żadna z dziewczyn nie dała mu dojść do słowa.
Pierwsza wysyłała smsy, a druga co chwile dzwoniła.
Gdy ta drugą dziewczynę przewieźli na drugą sale, to wtedy chłopak porozmawiał z ta pierwszą, aby mu nie przeszkadzała.
Powiedział tylko dwa słowa.
Ponieważ zadzwonił telefon dziewczyny, jadącej na druga salę.
Gdy dwie pechowe dziewczyny wyszły ze szpitala, może nie całkiem zdrowe, spotkały chłopaków.
Na początku jego pierwsze słowa
traktowały jako żart, wyznając im, że jest gejem(homoseksualistą).
Dwie dziewczyny próbowały wyjaśnić tą sytuacje, były całe zszokowane.
Ale chłopak mówił im to szczerze, że w końcu uwierzyły w jego słowa.L dały mu w końcu święty spokój,a jego komórka się nie zawieszała!
THE AND!
Nauczycielka była zszokowana zachowaniem prawie pełnoletnich dziewczyn.
Gdy przyjechało pogotowie, chłopak o którego się biły przyjechał do szpitala, żeby im coś powiedzieć.
Żadna z dziewczyn nie dała mu dojść do słowa.
Pierwsza wysyłała smsy, a druga co chwile dzwoniła.
Gdy ta drugą dziewczynę przewieźli na drugą sale, to wtedy chłopak porozmawiał z ta pierwszą, aby mu nie przeszkadzała.
Powiedział tylko dwa słowa.
Ponieważ zadzwonił telefon dziewczyny, jadącej na druga salę.
Gdy dwie pechowe dziewczyny wyszły ze szpitala, może nie całkiem zdrowe, spotkały chłopaków.
Na początku jego pierwsze słowa
traktowały jako żart, wyznając im, że jest gejem(homoseksualistą).
Dwie dziewczyny próbowały wyjaśnić tą sytuacje, były całe zszokowane.
Ale chłopak mówił im to szczerze, że w końcu uwierzyły w jego słowa.L dały mu w końcu święty spokój,a jego komórka się nie zawieszała!
THE AND!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz